środa, 1 lipca 2015

#Mikey 14♥

Rzeczywiście właśnie z niego wyjechaliśmy.
Ziewnęłam zasłaniając buzię ręką.

-Jak chcesz to idź spać.-usłyszałam głos Ash'a,który się na mnie patrzył słodko się uśmiechając.

Oddałam mu uśmiech,kręcąc głową na znak "nie".

Ciekawe co szykuje Olivier. Wie,że nienawidzę niespodzianek,a jednak musiał. Cóż,nie ważne nic nie zrobię. Kurcze. Ashton ma racje. Strasznie chce mi się spać. Ale jakoś tak nie chcę zasypiać. 

Spojrzałam na chłopaków,którzy o czymś rozmawiali śmiejąc się co chwilę.
Później przyniosłam wzrok na przyjaciółkę.
Pochyliłam się lekko nad jej siedzeniem,żeby móc z nią porozmawiać,jednocześnie nie przeszkadzając chłopakom.

-Co tam?-zapytała przyjaciółka zatrzymując się na czerwonym świetle.
-Chce mi się spać. A u Ciebie?-przyjaciółka zaśmiała się krótko.
-[T.I] weź idź spać.-odezwała się-Z tego co słyszałam jesteś umówiona z Olivier'em. On pewnie wymyśli jakieś nie wiadomo co,a Ty nie będziesz miała siły,by się z nim dobrze bawić.
-Z nim siła sama przychodzi.-uśmiechnęłam się na wspomnienie spotkań z chłopakiem-A pro po. Co tam u niego.
-Nic ciekawego. Ciągle marudzi,że za Tobą tęskni. Wiesz,że nawet mówił coś o przeprowadzce tam gdzieś obok Ciebie.
-A wiesz,że właśnie jest obok Nas jakiś facet,który chce sprzedać mieszkanie? Ale za bardzo mu to nie wychodzi. To przecież nie jest za bardzo znana okolica. Bo jakby była,to wprowadziłabym się do Ciebie,nie wytrzymałabym tłumu piszczących i skaczących dziewczyn,które krzyczałyby:"5SOS! 5SOS! 5SOS!".-przyjaciółka znów się zaśmiała.
-Co my?-do rozmowy wtrącili się chłopaki.
-A nic. Rozmawiamy o Waszych fankach i o tym,że wprowadziłabym się do [I.T.P],gdyby stały pod Waszym domem i się darły.-powiedziałam,na co chłopaki też się zaśmiali.
-A pro po 5SOS.-usłyszałam Michael'a-Lubisz chociaż trochę naszą muzykę?-spojrzałam na nich z uśmiechem.
-Taa... Tworzycie świetną muzykę,dlaczego miałabym jej nie lubić?-oni również się uśmiechnęli.
-Czuję się zaszczycony.-powiedzieli razem po czym się zaśmiali,a ja znów odwróciłam głowę w stronę przyjaciółki.
-Ale zapomniałaś powiedzieć,że należysz do Fandomu.-powiedziała do mnie przyjaciółka szeptem.
-To nie jest im potrzebne do życie.-powiedziałam po czym się krótko zaśmiałyśmy.
-Co nie jest nam potrzebne do życia?-zapytał Calum.


Nikola♥Bay♥

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz